poniedziałek, 19 września 2016

IT HAPPENED


Macie tak czasem, że czekacie na jakąś nieprzyjemną sytuacje, wydarzenie, o którym wiecie, że na pewno nadejdzie i jest 
nieuniknione (np. trudny egzamin czy stresująca rozmowa z szefem) i prosicie w duchu, 
żeby to już nadeszło, stało się, było faktem, bo najgorsze jest to czekanie?
Ja mam tak co roku, mniej więcej o tej porze, kiedy lato zbliża się ku końcowi, a na horyzoncie
pojawia się jesień z całym swoim asortymentem i nie chodzi mi tutaj o piękne kolory czy ostatnie 
ciepłe promienie słońca - to tylko przykrywka!
I tak jak pisałam, najgorsze jest czekanie i niepewność czy następnego ranka obudzi nas piękne babie lato,
a może już jesienna słota, plucha i ziąb (dla mnie temperatury poniżej 20°C to już ziąb).
Właśnie w ostatnich dniach to się stało, temperatura spadła do tych nieprzyjemnych, a niedobór witaminy D
już stał się odczuwalny. 
Ale właściwie to dobrze, stało się, nie trzeba czekać aż się zacznie, teraz tyko wypatrujmy końca!
****
Stylizacja jeszcze iście letnia i takich słonecznych wspomnień będzie jeszcze kilka:)

sobota, 17 września 2016

środa, 7 września 2016

PEREŁKI | WRZESIEŃ 2016


Zapraszam dziś na post z kilkoma kosmetykami, które w ostatnim czasie po raz pierwszy wpadły 
w moje ręce, które przetestowałam i które bardzo polubiłam.

wtorek, 30 sierpnia 2016

GAP JEANS



Ostatnio w codziennych stylizacjach, a co za tym idzie także tych pokazanych na blogu, prym wiodły sukienki.
Latem lubię nosić je najbardziej. Drugą w kolejności, ulubioną opcją, są jeansowe spodnie lub szorty i prosty top,
a wygodne jeansy to jeden z filarów mojej garderoby. Takie właśnie udało mi się kupić, jeszcze 
wczesną wiosną, w Gapie. Sprawdzają się idealnie. Oprócz tego, że są bardzo wygodne,
 niezbyt obcisłe, ale też nie za bardzo luźne, są też w takim kolorze jaki najbardziej lubię, 
ciemne, bez mocnych przetarć czy dziur (znalezienie w sieciówkach prostych jeansów bez dziur, przetarć czy szarpań, to niezły wyczyn)
Do tego kwieciste tenisówki, +100 do wygody!

sobota, 27 sierpnia 2016

NEW IN | HAUL | FILM





 Dziś post, a raczej film z kilkoma nowościami jakie ostatnio pojawiły się w mojej szafie,
kupionymi głównie na wyprzedażach.
Zazwyczaj ubrania kupuję właśnie na letnich oraz zimowych wyprzedażach, chyba że jestem w Anglii, 
wtedy nie odmówię sobie "polowania" w tamtejszych ulubionych sklepach.
Oprócz przechadzki po sieciówkach i to przeważnie w końcowym okresie wyprzedaży, kiedy ceny są najniższe,
zaglądam też na Zalando, na moją listę życzeń. W okresie sezonowych przecen, także na tego typu 
portalach wiele rzeczy, wcześniej wrzuconych na ową listę, znajdziemy w obniżonej cenie.