środa, 19 listopada 2014

BE GLOSSY | PAŹDZIERNIK 2014


Dziś kolejna porcja kosmetyków. W październikowym beGlossy znalazły się zupełne nowości, kilka marek mi znanych, ale z kosmetykami których użyłam po raz pierwszy i jeden produkt, który gości w mojej łazience od dłuższego czasu. Zapraszam na małe podsumowanie po miesięcznych testach.

środa, 12 listopada 2014

DENIM


W końcu post, w końcu ze stylizacją. A w nim sandałki! W środku listopada! 
Co prawda  pogoda jest imponująca, ale... aż tak nie przesadzałabym. Listopad to listopad, ma swoje zasady i bez względu na temperaturę letnie obuwie należy odesłać do szafy. 
Tak naprawdę zdjęcia były zrobione miesiąc temu, ale z powodu nowej pracy, większej ilości obowiązków i kurczącego się czasu na przyjemności (w tym na bloga) pojawiają się dopiero teraz. Nie pomagają listy zadań robione na kolorowych karteczkach, wymyślne grafiki, nagrody w postaci słodkości za wykonany plan dnia. Nic! Na wszystko brakuje czasu i ciągle coś przekładam. Jeśli znacie jakieś tajemne sposoby na idealną organizację koniecznie mi je zdradźcie. 
P.S. Czy sandały w październiku już nie wyglądają dziwnie? Może czas na zmianę zasad?

piątek, 31 października 2014

BE GLOSSY | WRZESIEŃ 2014


Wrzesień został już tylko wspomnieniem, październik również chyli się ku końcowi. Dlatego dziś, po ponad miesięcznych "testach" czas na recenzje kosmetyków, które znalazły się we wrześniowym beGLOSSY.

środa, 15 października 2014

TROCHĘ KRÓCEJ


Cały letni sezon wystrzegałam się crop topów. Właściwie, to nie musiałam tego robić, bo w ogóle nie byłam do nich przekonana. Bo mało komfortowe, bo niezbyt praktyczne, bo tylko na plażę. Aż tu nastała jesień i pojawił się crop top, tak! w porę! Ale temu pasiakowi nie mogłam się oprzeć. Czuję się w nim świetnie, może dlatego, że ma długi rękaw i zakładam do niego takie rzeczy, żeby odsłaniał jak najmniej. 

piątek, 10 października 2014

MY MONTHS | SEPTEMBER 2014

 Jesień chwilami potrafi być przyjemna | piękna | i smaczna |

Na blog wraca cykl "my months", w którym znajdziecie małe podsumowanie minionego miesiąca. 
Po więcej i na bieżąco zapraszam na INSTAGRAM.

niedziela, 5 października 2014

TOTALLY BLACK


 Przywdziałam czerń. Na znak smutku po odejściu lata. A tu co ja pacze, piękna pani w brzoskwiniowej sukience, na tle mapy z samymi słoneczkami, zapowiada piękną pogodę do połowy października. I oby! Lato trwaj wiecznie! Tym bardziej, że pomysłów na letnie stylizacje mam o wiele więcej, niż na te z grubymi swetrami, płaszczami i całym tym majdanem. Może dlatego, że trudno mi się przestawić na tę "ciemną" porę roku.
A czerń? Czerń w gruncie rzeczy jest dobra na każdą pogodę.