poniedziałek, 23 lutego 2015

BE GLOSSY | STYCZEŃ 2015


 Zapraszam na małą recenzję kilku nowości, które pojawiły się w styczniowym beGlossy.
Zaczynamy od najlepszych!

sobota, 14 lutego 2015

BE MY VALENTINE


Moja propozycja na Walentynki, a także na ostatnie dni karnawału.
Wybrałam dopasowaną, beżową sukienkę ze złotymi detalami. Z przodu bardzo prostą, jedynie z małym wycięciem na dekolcie. Z tyłu natomiast nie jest już tak grzecznie, a to z powodu mocno wyciętych pleców i  złotych elementów. Do tego delikatna biżuteria, klasyczna kopertówka i beżowe czółenka.
Udanego wieczoru!

środa, 11 lutego 2015

4 URODZINY!



Tak! To już cztery lata jak próbuję coś tutaj gryzmolić, wrzucam mniej lub bardziej udane stylizacje i inne posty. I niezmiennie od czterech lat sprawia mi to wielką frajdę i daje ogromną satysfakcję. Kto by pomyślał, że coś co zaczęło się bardzo niewinnie i przypuszczalnie miało trwać o wiele krócej, stało się zapiskiem zmian, nie tylko mojego ubioru i stylu, ale przede wszystkim mojego charakteru. I wreszcie, kto by pomyślał, że za sprawą z pozoru błahego blogowania, będę miała okazję poznać tyle wspaniałych ludzi. 
Jak co roku, ba! jak zawsze należą Wam się ogromne podziękowania za to, że tutaj zaglądacie, oglądacie, czytacie i komentujecie, a tym samym sprawiacie mi wiele radości. Pozdrawiam Was serdecznie i zapraszam na małe podsumowanie minionego roku i na kolejne posty oczywiście :)
P.S. Który zestaw podobał Wam się najbardziej?

sobota, 31 stycznia 2015

BEGLOSSY | GRUDZIEŃ 2014


Dziś przyszedł czas na małe podsumowanie tego, jak spisują się kosmetyki z grudniowej edycji beGlossy. Od tego wpisu kolejność zdjęć nie będzie przypadkowa. Recenzję będę zaczynała od produktu, który najbardziej mi się spodobał i tak po kolei, aż do tego, który polubiłam najmniej lub w ogóle mi się nie sprawdził. Zaczynamy więc.

czwartek, 22 stycznia 2015

A LITTLE BIT SILVER


Parady szarości, ciąg dalszy. Tym razem w połączeniu z moim ulubionym kobaltem i z dodatkiem srebra. 
Kolor szary nie musi kojarzyć się z ponurym, nudnym zestawem. W jasnym odcieniu, blisko twarzy, pięknie rozświetla cerę, a do tego jest niezwykle elegancki. Dobrze komponuje się z większością kolorów, dlatego jest świetną alternatywą dla czerni.  

sobota, 17 stycznia 2015

NA SZARO


 

Zima robi nas na szaro (co wcale mnie nie smuci), a ja nie pozostaję jej dłużna. To właśnie ubrania w tym kolorze ostatnimi czasy najchętniej wyjmuję z szafy. Przykładem jest ta, niezwykle wygodna, sukienka. Szarości zazwyczaj łączę, tak ja tutaj z czernią. Lubię je też w zestawieniu z różem, czasem z bielą. Szary to chyba jedyny kolor, który podoba mi się w każdym odcieniu i w każdym elemencie garderoby.