niedziela, 4 grudnia 2011

YELLOW LETTER

Mamy grudzień, a śniegu ani widu ani słychu. Mnie to jakoś nie martwi, bo za nim nie przepadam, toleruje go tylko przez święta, no góra przez miesiąc w ciągu roku.

Przypominam o mikołajkowym konkursie, który znajdziecie post niżej:)















                                                                              photos by sis.
sweater: Atmosphere
vest: szafa.pl
pants: no name
boots: Dr. Martens
cap: Bershka
                                                              

18 komentarzy:

  1. sweterek zawładnął moim sercem <3 boski!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się kolor swerka, ale buty bym zmieniła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastycznie to wygląda! Zazdroszczę butów. ; >

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, MARTENSY! <3 Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję :) Śliczny sweter ! Uwielbiam musztardowy kolor.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super kolory, fajnie wszystko połączyłaś:)
    Zapraszam do mnie obserwuje i liczę na to samo:)
    Pozdrawiam
    madamesunny
    www.stylbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. absolutnie piękny sweter ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna kurtka i martensy ! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. This post is really nice, I enjoied it so much! Wonderful photos!

    Take a look and maybe follow?: Cosa mi metto???

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny sweter, zarówno kolorystyka jak i fason ;) pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. sweteeeer <3 !

    Pozdrawiam gorąco!
    Czmiel

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawie ozdobiona kamizelka, ma charakter z tymi agrafkami.;) Podoba mi się kolor sweterka.;)

    OdpowiedzUsuń