niedziela, 3 czerwca 2012

LITTLE BIT

***


Są ludzie tak Wielcy, że nie mam śmiałości nawet wypowiadać się na ich temat, choćby to były same superlatywy.
A od dziś, jeśli ktoś będzie mi zarzucał, że mój angielski akcent jest marny, powołam się na Jana Karskiego. O!








             jacket: vintage | top: H&M | pants: New Yorker | sandals: Atmsphere | bag: New Look




12 komentarzy:

  1. Świetny zestaw, bardzo mi się podoba! rewelacyjny naszyjnik!

    OdpowiedzUsuń
  2. naszyjnik rewelacyjny! i spodnie, ja niestety nie mogę takich na siebie znaleźć ;/ chyba zacznę sama szyć ciuchy, bo w sklepach nic na mnie nie pasuje...

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne spodnie i wisior - podoba mi się Twój pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej :) tworzę ciekawego fanpage na facebooku. Kiedy zbiorę już garstkę modnych dziewczyn mam zamiar kilka razy w tygodniu umieszczać tam najlepsze stylizacje jednej z Was. Jeśli chcesz poszerzyć grono swoich czytelników to zapraszam: http://www.facebook.com/pages/Lifes-too-short-to-wear-boring-clothes/409225845777563

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam więc za tej angielski. Ja sama z tym językiem mam straszne problemy. ; <
    Zestaw jest bardzo fajny. Najbardziej podobają mi się buty. ; )

    OdpowiedzUsuń
  6. Boski wisiorek! <3 masz ochotę się poobserwowac?:))
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń